St. Russell Strona Główna



 Ogłoszenie 
REGULAMIN //RELACJE //INFORMATORY //WIZERUNKI //KOMUNIKACJA //ZAMÓWIENIA //KTO ZAGRA? //NIEOBECNOŚCI

Witajcie w szkole St. Russella osadzonej we współczesnym Londynie. Dni mijają tu wolno jak wskazówki zegara podczas lekcji, na ulicach panuje gwar, zaś pogoda często naprzykrza się swoim płaczem, ale bez obaw, mimo wszystko to urokliwe miejsce, pełne entuzjastycznych ludzi dążących do swoich celów. Ucz się, zaprzyjaźniaj, rozwiń pasję, a przede wszystkim zaistniej w społeczności i dobrze się baw!

-GRUPY-RANGI-

NOWOŚCI
- 24.08.2016 - forum zostało oficjalnie otwarte!
- 13.09.2016 - ogólne dane na temat szkoły zostały zebrane w jednym temacie - klik!
- 23.10.2016 - zmiana zasad dotyczących "czyszczenia" - klik! Lada dzień zostanie ono przeprowadzone!
- 06.11.2016 - czystki już niebawem!

EVENTY
- ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO

LEKCJE
- Język francuski
- ...
- ...

POGODA

WRZESIEŃ 12'C
Powoli robi się coraz chłodniej. Słońca rzadziej wygląda zza chmur, a deszcz pada częściej.


/
administracja ->
/

Poprzedni temat «» Następny temat
Hyde Park
Autor Wiadomość
Elijah
Nauczyciel
Nauczyciel j. francuskiego | w zast. informatyk


Imię i nazwisko: Elijah Russell
Wiek: 34 lata
Aktualny ubiór: biała koszula z kołnierzem; czarny krawat pod szyją; ciepły, brązowy sweter; tego samego koloru rozpięta kurtka; ciemne spodnie; czarne, eleganckie buty; szara torba na ramię
Ekwipunek: smartfon; notebook; power bank; słuchawki douszne; leki przeciwbólowe; pokrywka i szmatka do okularów; srebrny zegarek na ręku
Znaki szczególne: okulary bez dolnej krawędzi na nosie; przenikliwe spojrzenie ciemnych oczu; długie palce; spokój wymalowany na twarzy; piercing w pępku
Orientacja: Demisekusalna
Dołączył: 19 Sie 2016
Posty: 156
Wysłany: 2016-08-22, 09:57   Hyde Park
   Tytuły: Administrator/Główny Mistrz Gry


Jeden z kilku królewskich parków w Londynie, położony na obszarze ok.159 ha. Jest podzielony przez jezioro Serpentine na dwie części.
_________________
#C2B280 - amerykański | #C35C6F - francuski

kp | telefon | mail | relacje | dodatkowe | informator | głos | theme

After all that you put me THROUGHT
You think I'd despise you
But IN THE END I wanna thank you
Couse you made me that much stronger
 
   Podziel się na:     
Vira
Uczeń


Imię i nazwisko: Vira Ivanenko
Wiek: 16
Aktualny ubiór: biały sweterek i granatowa spódnica przed kolano.
Ekwipunek: portfel, zegarek, telefon komórkowy
Orientacja: Biseksualna
Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-08-25, 21:10   

Słynny londyński Hyde Park był świetnym miejscem na spacery.
Przynajmniej według Viry – nawet, jeżeli było tam całkiem tłoczno i zawsze coś się działo. To czyniło to miejsce ciekawym. Gdy dziewczyna przyjechała do Londynu dwa lata temu, spędzała tu wiele czasu, głównie by za wszelką cenę uniknąć spędzania czasu w domu..
Apropo domu, to kiedy Vira została przyjęta do St.Russell, to cała rodzina postanowiła, że najlepiej będzie, jeżeli ta zamieszka w internacie. W końcu, Anna była w ciąży – stres i kłótnie nie były jej potrzebne. O dziwo, nawet jej pasierbica była w stanie to zrozumieć. Dziewczyna nie sprzeciwiała się, a nawet poparła ta decyzję. Przenosiny szły jej mozolnie. W sumie, rok szkolny już się zaczął, a ona nadal całkiem się nie przeniosła. Któregoś dnia powinna się za to w końcu zabrać, albo potem nie będzie miała na to czasu.
Ale póki co, zupełnie, jakby jeszcze trwały wakacje, Vira rozkoszowała się słońcem i upragnionym spacerkiem.
 
   Podziel się na:     
Vivian 
Członek Drużyny Siatkarskiej
Mrocznę dziewczę w białej sukni


Imię i nazwisko: Vivienne Blanche
Wiek: 16 lat
Aktualny ubiór: Biała, przewiewna jasna bluzka z odkrytymi ramionami, jasnoniebieskie dżinsy z dziurami na udach, wisiorek z połówką znaku Yin Yang
Ekwipunek: Telefon Huawei, białe słuchawki, portfel z pieniędzmi
Znaki szczególne: wisiorek
Orientacja: biseksualna
Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 47
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-08-25, 21:37   

Vivian bardzo przeszkadzały angielskie deszcze, dlatego kiedy tylko nastał słoneczny dzień, ta wybrała się do parku, który nomen omen był najbardziej znanym zespołem leśnym w Londynie. Czemu tak właściwie przyszła tutaj pospacerować? Dziewczyna rozmyślała o swojej rodzinie, która została w Paryżu. Tęskniła za nimi, jednak wiedziała, że gdyby została w Mieście Zakochanych, cierpiałaby jeszcze bardziej. Do tego był to kolejny krok do jej usamodzielnienia się. W końcu kiedyś i tak musiałaby "wyfrunąć z rodzinnego gniazda". Jednak nawet ona nie sądziła, że nastąpi to tak szybko.
Przechadzając się alejkami Hyde Parku, Viv dostrzegła inną samotnie spacerującą dziewczynę. Wyglądała ona na podobny co ona wiek, co już można było uznać za wspólny temat.
- Cześć. Wiem, że może to trochę dziwne, że tak ciebie zaczepiam, ale chciałabym się spytać, czy może nie chodzisz do szkoły St. Russel.- Vivienne zaczepiła nieznaną sobie dziewczynę, licząc przy okazji na to, że odpowie ona twierdzącą na postawione przed nią pytanie.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Vira
Uczeń


Imię i nazwisko: Vira Ivanenko
Wiek: 16
Aktualny ubiór: biały sweterek i granatowa spódnica przed kolano.
Ekwipunek: portfel, zegarek, telefon komórkowy
Orientacja: Biseksualna
Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-08-25, 22:22   

Kiedy nagle zaczepiła ją młoda, niewiele niższa od niej szatynka, Vira pomyślała, że ta chce ją spytać o drogę, czy coś w ten deseń. Zwłaszcza wnisokując po jej nietypowym akcentem, który zdecydowanie nie był angielski. Stąd też zaskoczenie dziewczyny, gdy ta zapytała ją o.. szkołę. W sumie, to nieznajoma wyglądała, jakby była w podobnym wieku do Viry.
-Cześć. Tak, chodzę do St.Russell. Czy mogę ci jakoś pomóc? – zapytała dziewczynę. -A tak w ogóle, jestem Vira. Miło mi cię poznać – przedstawiła się, odgarniając niesforny kosmyk włosów z czoła. Skoro nieznajoma pytała akurat o St.Russell, to musiało oznaczać, że ona także tam uczęszcza. Tak też wyglądało na to, że Vira miała okazję poznać kogoś ze szkoły. W sumie, dobrze – nowe znajomości zawsze się przydają.
 
   Podziel się na:     
Vivian 
Członek Drużyny Siatkarskiej
Mrocznę dziewczę w białej sukni


Imię i nazwisko: Vivienne Blanche
Wiek: 16 lat
Aktualny ubiór: Biała, przewiewna jasna bluzka z odkrytymi ramionami, jasnoniebieskie dżinsy z dziurami na udach, wisiorek z połówką znaku Yin Yang
Ekwipunek: Telefon Huawei, białe słuchawki, portfel z pieniędzmi
Znaki szczególne: wisiorek
Orientacja: biseksualna
Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 47
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-08-25, 22:31   

- Ja to mam szczęście. - Viv klasnęła w dłonie, kiedy dowiedziała się, że zaczepiona przez nią dziewczyna również jest uczennicą St. Russell. - Nazywam się Vivienne, jednak możesz mi mówić Vivian bądź Viv, jak wolisz. Zaś jeśli chodzi o pomoc, to raczej niczego nie potrzebuję. - dodała, po czym uśmiechnęła się do nowo poznanej Viry. - Będzie to mój pierwszy semestr w tej szkole. Do tego przyjechałam tutaj dopiero niedawno i chciałam się z kimś zapoznać. Zwłaszcza, że jeszcze nie dostałam przydziału do akademika i nawet nie wiem, z kim będę mieszkała. - Vivian wyjaśniła Virze powód, dla którego została ona przez nią zaczepiona.
Dziewczyna wyczuwała coś dziwnego w postaci Viry, jednak jednocześnie było to coś bardzo jej bliskiego. Po chwili rozmowy z dziewczyną doszła do śmiałych wniosków - tak samo jak ona, Vira również nie była rodowitą Angielką. Jednak jej akcent nie przypominał tego towarzyszącego językowi francuskiemu, hiszpańskiego czy też włoskiemu. Był on nieco bardziej chłodny, twardy.
- Zdaje się, że też nie jesteś stąd, prawda? - Vivian spytała swoją towarzyszkę. - Ja pochodzę z Francji, konkretnie z Paryża. A ty?
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Vira
Uczeń


Imię i nazwisko: Vira Ivanenko
Wiek: 16
Aktualny ubiór: biały sweterek i granatowa spódnica przed kolano.
Ekwipunek: portfel, zegarek, telefon komórkowy
Orientacja: Biseksualna
Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-08-25, 23:50   

Kiedy dziewczyna klasnęła w dłonie, Vira mimowolnie się uśmiechnęła. Wydawała się być całkiem urocza, ta, em, Vivienne. Vira miała raczej słabą pamięć do imion, więc pewnie szybko by zapomniała. Jednak zdrobniałe "Viv" łatwo weszło jej w makówkę.
Blondynka z uwagą słuchała nowej znajomej. Wszystko wskazywało na to, że miały być na jednym roku.
-Mój też, chociaż mieszkam tu już od dłuższego czasu. Jeżeli będziesz chciała, to później mogę oprowadzić cię po mieście – zaproponowała. Zdążyła już całkiem dobrze poznać Londyn wraz z jego wszelkimi zakamarkami. -A co do akademika, to mam już przydział, ale jeszcze nie wiem, z kim będę dzielić pokój. Szczerze, to nawet jeszcze tam nie byłam – dodała po chwili. Gdy Viv zadała jej kolejne pytanie, tym razem dotyczące jej narodowości, dziewczyna nie była zaskoczona. Najwyraźniej obydwu chodziło to samo po głowie. -Och, nie. Jestem z Ukrainy, a do Londynu przyjechałam dwa lata temu.. Chyba trochę to słychać – wyjaśniła. Gdy usłyszała, że Vivienne jest Francuzką, serce zabiło jej trochę mocniej. Francja była dla Viry niezwykle fascynującym, pięknym krajem pełnym wspaniałej architektury oraz sztuki.. No i teatru.
Teraz Vira musiała uważać, żeby nie walnąć przed nowo poznaną Vivką długiego monologu na temat jej ojczyzny. Zamyśliła się przez krótką chwilę. -Paryż to naprawdę piękne miasto. Chciałabym kiedyś tam pojechać – stwierdziła z uśmiechem. Jej ojciec czasem wyjeżdżał za granicę, również do Francji, jednak ona sama nigdy nie miała okazji jej zwiedzić.
 
   Podziel się na:     
Vivian 
Członek Drużyny Siatkarskiej
Mrocznę dziewczę w białej sukni


Imię i nazwisko: Vivienne Blanche
Wiek: 16 lat
Aktualny ubiór: Biała, przewiewna jasna bluzka z odkrytymi ramionami, jasnoniebieskie dżinsy z dziurami na udach, wisiorek z połówką znaku Yin Yang
Ekwipunek: Telefon Huawei, białe słuchawki, portfel z pieniędzmi
Znaki szczególne: wisiorek
Orientacja: biseksualna
Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 47
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-08-26, 15:33   

- Byłabym bardzo wdzięczna, gdybyś mogła zostać moim przewodnikiem. - odparła z entuzjazmem w głosie Vivian. - W sumie to jedynie znam mniej więcej rozkład kampusu, ale chciałabym zapoznać się również z tą częścią Londynu.
Vira wydawała się Vivienne bardzo miłą osobą. Po przeżyciach, które doświadczyły ją kilka miesięcy temu, taki życzliwy ktoś na pewno wspomógłby ją na duchu.
- Ukraina? To gdzieś niedaleko Polski, Białorusi i Słowacji, tak? Nigdy tam nie byłam. Najdalej na wschód odwiedziłam jedynie Pragę w Republice Czeskiej. Jest to chyba najpiękniejsze miasto, jakie widziałam. W pewnych aspektach przewyższa on nawet Paryż. - dziewczyna zaczęła zachwycać się nad widzianą przez nią kilka lat temu stolicą Czech.
Viv zaczęła zastanawiać się nad wycieczką do Paryża, o której wspomniała Vira. W sumie to jakby udało im się zaprzyjaźnić, to mogłaby jej zaproponować wspólny wyjazd. W końcu raczej nie byłoby to jakimś większym problemem. Tym bardziej, że zdawała się ona być dla niej naprawdę miłą osóbką.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Vira
Uczeń


Imię i nazwisko: Vira Ivanenko
Wiek: 16
Aktualny ubiór: biały sweterek i granatowa spódnica przed kolano.
Ekwipunek: portfel, zegarek, telefon komórkowy
Orientacja: Biseksualna
Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-08-26, 21:47   

Tak też zostało ustalone – dziewczyny miały wybrać się wspólnie na "wycieczkę miastoznawczą". Vira już zastanawiała się nad tym, co mogłaby pokazać nowej znajomej. Pewnie i tak skończyłoby się na tym, że zaciągnęłaby ją do któregoś z licznych londyńskich teatrów.
-Ja za to nie mam pojęcia co, gdzie i jak na kampusie, więc powiedzmy, że w zamian za oprowadzenie cię po okolicy, ty pokażesz mi kampus – Vira uśmiechnęła się ciepło. Faktycznie, jeszcze nawet nie przechadzała się za bardzo po terenie placówki, chociaż mijała ją wiele razy. Dlatego też dziewczyna uznała, że w sumie przydała by się jej jakaś przewodniczka. W końcu, razem zawsze raźniej, co nie? -Tak, to tuż obok – powiedziała, kiedy Vivienne pochwaliła się swoją znajomością geografii. -Faktycznie, Praga jest przepiękna. Uwielbiam stare miasto, jest naprawdę niesamowite – rozmarzyła się. Chociaż była tam już kilka razy, stolica wciąż ją zachwycała. -Jest tam tyle rzeczy do zobaczenia – dodała krótko.
Chociaż Vira i Vivienne rozmawiały dopiero przez chwilę, blondynka dostrzegła, że coś je łączy. Na przykład nie-angielskie pochodzenie i fascynacja podróżami i innymi krajami. Przynajmniej tyle Vira była w stanie wyłapać podczas tej krótkiej dyskusji.
 
   Podziel się na:     
Vivian 
Członek Drużyny Siatkarskiej
Mrocznę dziewczę w białej sukni


Imię i nazwisko: Vivienne Blanche
Wiek: 16 lat
Aktualny ubiór: Biała, przewiewna jasna bluzka z odkrytymi ramionami, jasnoniebieskie dżinsy z dziurami na udach, wisiorek z połówką znaku Yin Yang
Ekwipunek: Telefon Huawei, białe słuchawki, portfel z pieniędzmi
Znaki szczególne: wisiorek
Orientacja: biseksualna
Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 47
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-08-26, 22:16   

- Umowa stoi. - odparła z wesołością w głosie Viv.
Najwyraźniej stojąca przed nią to oto Vira był jedną z pierwszych koleżanek w Akademii St. Russell, a może w przyszłości będzie to też jej najlepsza przyjaciółka. Któż to wie?
- Zwłaszcza Most Karola. Ma on w sobie coś... coś wręcz magicznego. - Vivienne znowu zaczęła zachwycać się jednym z zabytków Pragi. - Chciałam też zwiedzić jakieś polskie miasto, Warszawę bądź Kraków, ale... jakoś tak wyszło, że zbytnio nie miałam okazji. Zajmowałam się wszystkimi formalnościami związanymi ze szkołą. Aż do tej pory nie mogę uwierzyć, że rodzice mnie tutaj puścili. W sumie to od zawsze uważali on mnie za osobę niezwykle odważną i samodzielną, jednak i tak ich za to podziwiam. - Vivian znowu zaczynała się rozgadywać, nie dając dojść do głosu swojej rozmówczyni. - Och, wybacz, że tak gadam sama do siebie. - odparła Virze, po czym nieznacznie się zarumieniła.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Vira
Uczeń


Imię i nazwisko: Vira Ivanenko
Wiek: 16
Aktualny ubiór: biały sweterek i granatowa spódnica przed kolano.
Ekwipunek: portfel, zegarek, telefon komórkowy
Orientacja: Biseksualna
Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-08-26, 23:00   

-Masz rację, most jest cudowny. Zwłaszcza nocą, kiedy całe miasto jest oświetlone – przyznała Vira. -A co do Polski, to Kraków wygląda wspaniale.. Chociaż widziałam go tylko na zdjęciach – westchnęła, myśląc o swoich polskich krewnych. Nie znała ich za dobrze – nawet nigdy nie była w Polsce. Rodzina była od strony jej matki, a kontakt z nimi urwał się po jej śmierci. Chociaż Vira pamiętała jeszcze ciotkę "Kaszke", która przyjeżdżała czasem, kiedy dziewczyna była jeszcze brzdącem.
Kiedy Vira tak rozmyślała, Vivienne nagle zaczęła mówić o swojej rodzinie. Blondynka przysłuchiwała się nowej znajomej z ciekawością. Przeniesienie się tutaj z Francji ze względu na szkołę.. Musiało być ciężko. Gdyby Vira miała wybór, najchętniej zostałaby na Ukrainie. Chociaż.. W Anglii jest co prawda zupełnie inaczej, ale ostatnio ta obca ziemia zaczęła być dla niej bardziej jak drugi dom. -Nie, nic się nie stało - powiedziała, widząc rumieniec swojej towarzyszki. -Więc.. Jesteś tutaj zupełnie sama? – zapytała. Wszystko, co mówiła zdawało się to sugerować. "Rodzice ją puścili". -Jeżeli tak.. To musi być ci ciężko bez nich. I w drugą stronę – powiedziała Vira, która zupełnie nie potrafiła sobie wyobrazić życia tak daleko od ojca.
 
   Podziel się na:     
Vivian 
Członek Drużyny Siatkarskiej
Mrocznę dziewczę w białej sukni


Imię i nazwisko: Vivienne Blanche
Wiek: 16 lat
Aktualny ubiór: Biała, przewiewna jasna bluzka z odkrytymi ramionami, jasnoniebieskie dżinsy z dziurami na udach, wisiorek z połówką znaku Yin Yang
Ekwipunek: Telefon Huawei, białe słuchawki, portfel z pieniędzmi
Znaki szczególne: wisiorek
Orientacja: biseksualna
Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 47
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-08-26, 23:07   

- No tak jakoś wyszło. - odpowiedziała Vivian. - Chociaż w sumie sama wybrałam tę szkołę. Chciałam... trochę odpocząć od Paryża. - dodała, nieco naginając fakty. - Ludziom wydaje się, że mając pieniądze, ma się wszystko, co tylko się sobie zamarzy - przyjaciół, miłość. Jednak to zwykła ułuda. Często masz wokół siebie wianuszek ludzi, właśnie przez pieniądze. Jednak z czasem wszystkie znajomości są dobrze weryfikowane. - dziewczyna nawet nie poczuła, jak po jej policzku zaczęła spływać gorzka łza, przypominająca o wszystkich złych wydarzeniach związanych z, jak na ironię przystało, Miastem Zakochanych. Viv jednak szybko się zreflektowała, obtarła policzek, po czym zwróciła się do Viry. - Wybacz. Czasami stanowczo za dużo gadam. To jak z tą wycieczką po Londynie? - dziewczyna starała się zmienić temat, aby nie narazić się na jakieś pytania ze strony towarzyszki.
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Vira
Uczeń


Imię i nazwisko: Vira Ivanenko
Wiek: 16
Aktualny ubiór: biały sweterek i granatowa spódnica przed kolano.
Ekwipunek: portfel, zegarek, telefon komórkowy
Orientacja: Biseksualna
Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-08-26, 23:50   

Vira w dalszym ciągu słuchała opowieści Vivienne. Przypuszczenia blondynki się potwierdziły – dziewczyna opuściła rodzinne miasto, zostawiając rodzinę w Paryżu. Chcąc nie chcąc, Vira zaczęła zastanawiać się, co ją do tego skłoniło. W końcu, w Paryżu musiały być jakieś szkoły na poziomie St.Russell.
Odpoczynek od Paryża, tak? Życie w stolicy musi być ciężkie – pomyślała Vira, a Vivienne kontynuowała. Słysząc słowa wypowiedziane przez dziewczynę, poczuła, jak ściska jej się gardło. Wiedziała coś o tym, że pieniądze nie mogą wszystkiego załatwić. Może ona i jej ojciec nie byli bogaczami, jednak teatr przynosił spore zyski. Tak też żyli całkiem dostatnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę sytuację ludzi wokół. Vira wiedziała, że ojciec pozwoliłby, by teatr najwyzczajniej w świecie runął, gdyby to było w stanie przywrócić jej matkę do życia.
Z resztą, to samo zrobiłby dla jej macochy. W sumie, już zrobił, zostawiając wszystko na Ukrainie.
Vira wsłuchiwała się w słowa dziewczyny, przytakując. Kiedy jednak zobaczyła łzę spływającą po policzku Vivienne, na jej twarzy z łatwością można było dostrzec zmieszanie. Mogła tylko przypuszczać, że w Paryżu, oprócz swoich bliskich, zostawiła jakieś bolesne wspomnienia, a przynajmniej, próbowała je zostawić.. To nie mogła być zwykła błachostka, inaczej by nie płakała.. Przynajmniej tak twierdziła Vira, która nie znała jeszcze Francuzki zbyt dobrze.
Szybka zmiana tematu utwierdziła Virę w jej przekonaniach. Póki co nie chciała się wtrącać – w końcu to nie jej sprawa, zwłaszcza, że dziewczyny dopiero się poznały.
-Och – wyszeptała, bardziej sama do siebie, po czym szybko wróciła do normalnej rozmowy, próbując ukryć lekkie zakłopotanie -Em, w takim razie, może najpierw pójdziemy na London Bridge? Można zobaczyć stamtąd panoramę miasta.. No i jest dobry widok na London Tower. To punkty, które musisz koniecznie zobaczyć! – zaczęła wyjaśniać Vivienne.
Tak też zwyczajny spacer Viry po zwyczajnym, dobrze jej znanym Hyde Parku zakończył się poznaniem Vivienne, która, wbrew pozorom, wcale nie była taka zwyczajna. Miła i rozmowna, chociaż tajemnicza dziewczyna wzbudziła ciekawość Viry.

[z/t]
 
   Podziel się na:     
Vivian 
Członek Drużyny Siatkarskiej
Mrocznę dziewczę w białej sukni


Imię i nazwisko: Vivienne Blanche
Wiek: 16 lat
Aktualny ubiór: Biała, przewiewna jasna bluzka z odkrytymi ramionami, jasnoniebieskie dżinsy z dziurami na udach, wisiorek z połówką znaku Yin Yang
Ekwipunek: Telefon Huawei, białe słuchawki, portfel z pieniędzmi
Znaki szczególne: wisiorek
Orientacja: biseksualna
Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 47
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-08-27, 19:15   

- Jeśli chodzi o zwiedzanie zabytków, to ja jestem bardzo chętna. - odparła Vivian ne propozycję Viry, ażeby pójść na London Bridge.
Powróciły jej wtedy wspomnienia o wyjeździe do Pragi. Jaka była wtedy podekscytowała, gdyż już wcześniej widziała zdjęcia zabytków czeskiej stolicy. Jednak widok na żywo tego wszystkiego nie był wręcz do opisania. Dlatego też teraz, kiedy mogła zobaczyć zabytki Londynu sama, na żywo, czuła niesamowite podekscytowanie.
- Chodź, idziemy! - krzyknęła Vivian do swojej towarzyszki, wyrwawszy się do przodu, jakby London Bridge miał zostać wyburzony za kilka godzin i była to ostatnia okazja na jego zobaczenie.

[z/t]
_________________

 
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




czo.pl - załóż darmowe forum już dziś!







Większość obrazków została zaczerpnięta ze stron takich jak zerochan. Jeśli pojawiła się tutaj jakaś twoja praca, a nie życzysz sobie, by tu była - skontaktuj się z administracją forum, a grafika zostanie niezwłocznie usunięta ze strony.
Styl oraz większość kodów została wykonana przez corazon
więcej znajdziesz na stronie
{dostosowane do czo.pl}
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8